20 czerwca zorganizowano po raz trzeci Rajd Szlakiem Wazy z Bronocic. Początkowo impreza przewidziana była na dwa dni, ale program został szybko zmodyfikowany na jeden dzień. Głównym powodem zmian była pogoda. Ciągle padający deszcz dał się również we znaki i w tym dniu. [zdjęcia]

Zaplanowane imprezy na parkingu w Działoszycach musiano odwołać, a całą imprezę przenieść do remizy w Bronocicach. Tu mimo nie przeprowadzenia wielu planowanych konkurencji: chodzenie po pniach, strzelanie z łuku, rzut oszczepem, krzesanie ognia, wyścigi repliką wozu, poszukiwanie Skarbu Neolitu udało się zainteresować siedem przybyłych na rajd załóg opowieściami o bronocickiej wazie, o wykopaliskach, o historii Działoszyc. Wszyscy wspólnie z mieszkańcami Bronocic lepili repliki bronocickiej wazy oraz kosztowali kuchni regionalnej przygotowanej przez Panie z Klubu Seniora "Jesienna Róża" z Działoszyc i mieszkańców Bronocic. Działoszycki rzeźbiarz Wojciech Socha zaprosił wszystkich do swojej pracowni, gdzie można było podziwiać jego najnowsze prace i przestrzenną instalację na podwórzu. Kolejnym etapem był Stradów, gdzie uczestnicy zobaczyli grodzisko i uczestniczyli  w projekcji 3D. Mimo ciągłych opadów deszczu humor dopisał wszystkim uczestnikom imprezy. Organizatorzy serdecznie dziękują wszystkim załogom, które mimo nie sprzyjającej aury wzięły udział w rajdzie oraz Paniom z Klubu Seniora "Jesienna Róża" z Działoszyc i mieszkańcom Bronocic za przygotowanie pyszności kuchni regionalnej.